Gość

Otwarcie wrót, Wewnętrzny Głos…

Tu kończy się stare i zaczyna nowe. Tu jest kres tego, czego nas uczono, co nam wpajano i w co kazano nam wierzyć. Tu znajduje się brama poznania, która prawdziwym czyni to, co jest prawdziwe, a co jako prawdziwe nie było postrzegane. Tu znajduje się to, co jest najprostsze, to, co jest na wyciągnięcie ręki, to, co w prostych czynnościach uzewnętrzni wewnętrzne, co stanowi kulminację naszych poszukiwań: my sami i Nasze Osobiste Wsparcie z Wyższych Planów.

Nastał czas budzenia zbiorowej świadomości ludzkich istnień, nastał czas zmian, które niebawem wstrząsną podwalinami społecznego życia na tej planecie, nastał czas powrotu do Boga i czas wyzwalania się spod wielkiej mistyfikacji, którą na poły z systemem utrzymają struktury kościelne i ezoteryczne siłami ludzkiego zła. Nastał czas budowy Nowego Domu, tego samego. Nastał czas powrotu otwartego serca, wspólnych kreacji i wielkich snów o spełniającym się życiu.

Rodzi się nowa historia świata. Przetrwamy dzięki swojej pracowitości, umiejętnościom i umiłowaniu bliźniego swego. Przetrwamy, aby uczestniczyć w największym zmianach w historii rodzaju ludzkiego.
Oderwiemy się od kościelnych intryg i nauczymy się prawdziwie rozmawiać z Bogiem. Oderwiemy się od ezoterycznej hochsztaplerki i nauczymy się być mądrzejszym i mocniejszym od wszystkich krzywych mistrzów. Nikt już więcej nie będzie tracić ciężko zarobionych pieniędzy na kursach ubłudy i podprządkowania. Podpowiemy, jak każdego „mistrza” i jego pracę właściwie ocenić i jak bez ich udziału być zdrowym, szczęśliwym i świadomie funkcjonującym w wielowymiarowym środowisku. Nauczymy się tego samego, czego inni nauczyli w Świątyni Serca w astralnym Mieście Oriin.

Nauczymy się być samowystarczalnym, wypełnionym światłem człowiekiem. Wyposażymy w to, co sami otrzymaliśmy, w narzędzia całkowicie blokujące wszelkie niszczące człowieka energie, jak i wynoszące go w świetle. By tak się stało, pod egidą Białych Braci z Miasta Oriin zaprezentujemy wam specjalne lekcje, które wprowadzą was w odmienne stany świadomości, pozwalając wejść do Miasta Oriin, jak i rozmawiać ze Stwórcą czy też z obcymi cywilizacjami, zainteresowanymi budzeniem się człowieczej mocy.

Świat zawirował, zwariował i stanął na głowie. To co złe, przybrało postać pocieszyciela, a to co dobre, stało się niechciane i podejrzane. Jedność przekształciła się w maskowane systemowo oddzielenie, a imię własne zastąpiono kulturowymi symbolami. Upadek mocy, upadek wiary, upadek Boga ukryto w kościelnych, ezoterycznych i społecznych rytuałach i systemowych rozporządzeniach.

Naturalne stało się wstydliwe, a sztuczne weszło na salony. I nikt już nie pamięta, dlaczego tak się stało. Sens naszego życia i naszych dociekań odnośnie nas i całości wszechrzeczy gdzieś się rozmył.

Wbrew powszechnie panującym opiniom człowiek święty to nie ten, który w sposób wybitny realizuje i wciela w życie wartości religijne, lecz ten, który żyje według Prawa Wolnego Wyboru, czyli wypełnia dokładnie prawo duchowe.

Cały proces wzrastania człowieka do poziomu świętego przebiega w ściśle zdefiniowany sposób, który jest pewnym procesem technicznym przypominającym naukę jazdy na rowerze. Każdy człowiek może się więc go nauczyć poprzez pracę nad swoimi słabościami oraz – po zapisaniu w sobie tego stanu (poziomu energetycznego) – w prosty sposób później pielęgnować. Choć poziom świętego wymaga pewnego wysiłku, aby go utrzymać, jednak jest to już zadanie dość łatwe. Nie mniej jednak każdy człowiek posiada wolną wolę, dlatego w dowolnej chwili swojego życia może opowiedzieć się za Prawem Totalnego Podporządkowania i – wchodząc w energię przeciwną – niszczyć zarówno siebie, jak i osoby z najbliższego otoczenia.

Podpowiemy jak odczuwać stan jedności (harmonii) ze światem duchowym, energetycznym i fizycznym poprzez umiłowanie go w każdej postaci. Pomożemy w „przepracowaniu” własnych emocji, za pomocą nadawania im odpowiednich wibracji. Polega to na uruchomieniu w sobie właściwej podstawy energetycznej poprzez przerobienie i zaliczenie: pokochania siebie, wybaczenia sobie, pokochania innych i wybaczenia im. Na koniec pomożemy wejście w stan współodczuwania i współtworzenia. Są to konkretne wibracje, które pozwalają nam wypełniać prawo duchowe - prawo mówiące o obowiązku bycia szczęśliwym, kochanym i kochającym, pozwalające na korzystanie ze wszelkich dóbr świata. A wszystko to powinniśmy czynić w poszanowaniu wszechrzeczy. Najprościej otwarcie serca można wyrazić przez umiejętność bycia dobrym, pomocnym i miłującym Ojca, który jest we wszystkim co nas otacza, także w nas. Są to konkretne stany wibracyjne. Od tego zaczyna się tworzenie naszego trzonu duchowego i podążanie ku Światłości...

W biegu po siebie - każdy zwycięży ...

Kamil Kuszewski

Uzdrawianie duchowe, które stosuję aby uzdrowić ciało fizyczne, nie likwiduje skutków choroby, tylko jej przyczyny, dzięki czemu organizm człowieka sam może już włączyć zawarty w DNA system samonaprawczy, który negatywne siły energetyczne wyłączyły, przypuszczając atak na jakiś organ w ciele człowieka. Poprzez duchowe pasma mogę działać na odległość.
Kontakt Kamil Kuszewski
strzałka do góry
Zadzwoń
Ładuję stronę ...