Gość

Pięć zasad zdrowia - wg Borysa Bołotowa


» Artykuł z cyklu » Porady, wskazówki

Artykuł mają charakter edukacyjny i nie stanowi i nie zastępuje porady medycznej.

Borys BołotowAkademik Bołotow to biolog, chemik, fizyk, który poświęcił ponad 40 lat życia na badania naukowe. Jego zrozumienie fizjologii człowieka i leczenia chorób to epokowy przełom w nauce. Czy medycyna przyszłości będzie opierać się na tezach Bołotowa? Jego teorii komórkowego odmładzania organizmu i leczenia chorób deformacyjnych?

Autor dowodzi, iż 60, 100, a może nawet 250 lat to nie granica, jeśli będziecie przestrzegać zasad kwintesencji - pięciu zasad, które zostaną wymienione niżej, lecz najpierw chcę zwrócić Waszą uwagę na osobliwości struktur liderujących.

Lider występuje praktycznie wszędzie, w tym również w strukturach komórkowych. Od mikroświata do makroświata liderstwo przeszywa przyrodę. Komórka liderująca nie dzieli się. W systemie liderów istnieje hierarchia: główny lider (generalny), lider podsystemu itd. Utrata lidera prowadzi do rozpadu systemu. Kiedy królowa pszczelej rodziny choruje lub starzeje się, pszczelarz zastępuje ją młodą. W tym przypadku liczebność pszczół odbudowuje się i rodzina, czyli struktura, kontynuuje życie.

W organizmie człowieka wiele komórek żyje przez krótki czas - od kilku minut do kilku miesięcy. Na przykład niektóre komórki żołądka i jelit żyją około 30 minut i wciąż się odnawiają. Lecz organizm, jako struktura nie rozpada się podczas obumierania komórek, gdyż dzięki funkcjonowaniu komórek - liderów i ich biopolom miejsce starych komórek zajmują młode. Zestarzała lub chora komórka - lider nie jest w stanie na czas zapewnić odnawiania się nieodzownej liczby młodych komórek i dlatego organizm zaczyna chorować i starzeć się. Wszelka struktura niezależnie od tego, czy będzie to rój pszczeli, czy organizm ludzki, będzie żyć wiecznie, jeśli na czas zastąpi się starego lidera w systemie.

Jednak bez zastąpienia komórki - lidera można być zdrowym i żyć dość długo. W tym celu trzeba znać i przestrzegać pięciu zasad kwintesencji (kwinta to po łacinie pięć). Temu zagadnieniu poświęcona jest jedna z części książki „Nieśmiertelność jest możliwa". Kwintesencja jest skuteczna zawsze i wszędzie, w Czarnobylu lub w innym miejscu. Nieważne, czy jesteście chorzy, napromieniowani, czy zaszkodzili Wam lekarze - kwintesencja działa skutecznie zawsze, podobnie jak zawsze działa prawo przyciągania Newtona. Kwintesencja pozwala człowiekowi samodzielnie utrzymywać swoje zdrowie na koniecznym poziomie. Jak brzmią zasady kwintesencji?

ZASADA PIERWSZA

ZWIĘKSZENIE LICZBY MŁODYCH KOMÓREK

Organizm składa się z funkcjonujących komórek i tkanek łącznych. Komórki wciąż się dzielą, nowe komórki rodzą się i stopniowo starzeją. 30 lat temu zbudowałem urządzenie, które pozwoliło mi ustalić ilość starych i młodych komórek na wybranym odcinku skóry. W tym celu na badany odcinek skóry nakierowuję wąski promień światła, którego spektrum porównuję ze spektrum światła odbitego. Oprócz tego porcje światła kwantują się w czasie i dokonuję pomiaru czasu opóźnienia porcji światła. Jak ustaliłem po przeanalizowaniu odbitego światła spektralnie i w czasie, młode komórki okazały się bardziej energiczne, były łatwe do odróżnienia przy pomocy urządzenia. Stare komórki opóźniały światło o długi odstęp czasu i odbijały je z istotnie zmienionym spektrum. Oprócz tego pojawiały się linie charakterystyczne dla cukru, kreatyniny i innych składników krwi niecechujących młodej skóry. Przy pomocy intensywności odbitego światła i przy pomocy charakterystycznych cech spektrum ustalono, że w wieku do jednego roku opóźnienie starych komórek nie przewyższa 1 procenta. W wieku lat 10 średnia ilość starych komórek waha się w granicach 7-10 procent, a w wieku 50 lat wynosi do 40-50 procent.

Pierwsza zasada polega na tym, aby zwiększyć liczbę młodych komórek w stosunku do liczby starych komórek. Skuteczny sposób odmładzania polega na wydaleniu (zniszczeniu, rozszczepieniu) starych komórek o obniżonej czynności życiowej, których miejsce powinny zająć młode. Aby pomóc organizmowi, należy koniecznie wywołać wydzielanie enzymu pepsyny w żołądku.

W tym celu 30 minut po posiłku, który już częściowo uległ strawieniu, na koniec języka trzeba na kilka minut wziąć około 1 g soli kuchennej, a następnie przełknąć osoloną ślinę.

Taka mała ilość soli nie jest w stanie wywrzeć szkodliwego wpływu na organizm. Przeciwnie, w tym przypadku czynność taka jest nadzwyczaj pożyteczna. Już starożytni Grecy proponowali, by po posiłku ssać w ustach sól po jednej granulce. Okazuje się, że w wyniku działania soli odruchowo zaczyna się wydzielać sok żołądkowy zawierający wszystkie nieodzowne elementy służące rozszczepianiu zestarzałych komórek.

Soki żołądkowe, trafiając do krwi, rozszczepiają nie tylko stare, lecz także uszkodzone komórki (na przykład komórki uszkodzone azotanami, substancjami rakotwórczymi, wolnymi rodnikami, różnymi truciznami soli i metali ciężkich i radionuklidami). Pepsynopodobne substancje we krwi rozpuszczają (rozszczepiają) także komórki rakowe i komórki organizmów chorobotwórczych. Nie rozpuszczają wyłącznie swoich własnych młodych komórek, gdyż skład aminokwasowy pepsyny podobny jest do składu aminokwasowego białek młodych komórek.

Odmłodzenie kolonii komórkowych można osiągnąć za pomocą wielu zabiegów. Już w dalekiej starożytności do odmładzania zalecano spożywać rośliny z rodziny rojników lub inne zdolne do wywołania stymulacji wydzielania soków żołądkowych. Należą do nich: szczawik zajęczy, szczaw, babka, koperek, fenkuł, bobrek, kapusta, pokrzywa, koniczyna, kapusta morska, eleuterokok, różeniec górski, cytryniec, szczodrak krokoszowaty, aralia mandżurska, żeń-szeń i inne rośliny (około 100 roślin).

Oto dwa zalecenia pomagające zwiększyć we krwi ilość substancji pepsynopodobnych, co jest niezwykle ważne do odmłodzenia i uzdrowienia organizmu.

  1. 1g soli położyć na języku na kilka minut i przełknąć słoną ślinę. Zabieg wykonuje się od razu po posiłku, a także godzinę po jedzeniu. W ciągu dnia można powtórzyć czynność do 10 razy. Można spożywać osolone i kiszone warzywa, a nawet owoce. Przy czym solić (dosalać) trzeba zarówno arbuzy, jak i melony, twaróg, kwaśną śmietanę i masło śmietankowe. Olej roślinny najlepiej przy tym na jakiś czas wykluczyć z diety.
  2. Po posiłku dobrze jest zjeść jedną, dwie łyżeczki kapusty morskiej lub niewielki kawałek solonego śledzia. Zupę warzywną najlepiej przygotowywać z kiszonej kapusty z dodatkiem kwaszonych buraków, kiszonej marchwi i kiszonej cebuli. Rośliny z rodziny gruboszowatych (rojnik) również można kisić. W tym celu należy napełnić trzylitrowy słój rośliną (na przykład rojnikiem), dodać łyżeczkę soli kuchennej i 0,5 g drożdży, odstawić do zakwaszenia na kilka dni. Potem można spożywać po łyżce stołowej w czasie posiłku.

    Lekarze niekiedy przepisują pacjentom zażywanie soku żołądkowego zwierząt (na przykład psów, świń i krów). Lecz soki żołądkowe tych zwierząt nie nadają się dla człowieka. Zastępuje je kwas solny. Podobnie jak sól, sprzyja on zwiększeniu ilości soków żołądkowych i naturalnie substancji pepsynopodobnych we krwi. Warto zauważyć, że spożywanie kwasu solnego (przykładowo od 0,1 do 0,3 procenta) sprzyja szybkiemu rozpuszczaniu się polipów w układzie pokarmowym, gojeniu hemoroidów i istotnemu uzdrowieniu całego przewodu pokarmowego.

    Do stymulacji soków żołądkowych wykorzystuje się też ostre przyprawy i gorycz: pieprz, gorczycę, chrzan, rzodkiew, kolendrę, kminek, cynamon, miętę, a soki należy pić z dodatkiem kwasu solnego lub „carskiej wódki".

    ,Carska wódka". Jeden litr wody, jedna łyżka stołowa skoncentrowanego kwasu siarkowego (98 procent), jedna łyżka stołowa stężonego kwasu solnego (38 procent), cztery tabletki nitrogliceryny (zawierającej kwas azotowy), pół szklanki octu winnego (9 procent). Wszystkie komponenty należy zmieszać i zażywać cztery razy dziennie po łyżce stołowej (lub kieliszku) w czasie posiłku lub bezpośrednio przed posiłkiem.

ZASADA DRUGA

PRZEKSZTAŁCENIE ZANIECZYSZCZEŃ W SOLE

W organizmie gromadzi się bardzo wiele soli - nie tylko w nerkach, pęcherzu moczowym, pęcherzyku żółciowym, lecz także w tkance łącznej i kościach. Szczególnie niebezpieczne dla życia są zanieczyszczenia, które pojawiają się w efekcie procesów utleniania. Rzeczywiście, na kontakt z tlenem narażone są wszystkie komórki organizmu bez wyjątku i wszystkie odcinki tkanki łącznej. W związku z tym pożytecznym procesom utleniania zawsze towarzyszą szkodliwe procesy utleniające. Właśnie to prowadzi do zakwaszenia tkanki łącznej.

Aby pozbawić organizm zanieczyszczeń, które czynią tkankę łączną kruchą (i dlatego w wyniku najmniejszych uderzeń powstają krwiaki), należy na zanieczyszczenia oddziaływać kwasami. Do organizmu trzeba wprowadzać takie kwasy, które będą z jednej strony bezpieczne dla organizmu, a z drugiej strony będą zdolne do rozpuszczania zanieczyszczeń i przekształcania ich w sole.

Takimi kwasami okazały się substancje, które powstają w efekcie działalności mikroorganizmów pochodzenia zwierzęcego w środowisku kwaśnym. Proces fermentacji tych komórek w środowisku tlenowym tworzy kwasy typu octowego lub enzymy, wśród których może występować nawet zwykły ocet CH3COOH. Zadziwiająca jest cecha przyrody powodująca, że tlen z jednej strony prowadzi do powstawania zanieczyszczeń, a z drugiej strony uruchamia mechanizm fermentacji, którego produktami można rozpuszczać te zanieczyszczenia, przekształcając je w sole.

Rozumiejąc w ten sposób role kwasów powstających w rezultacie fermentacji tlenowej komórek pochodzenia zwierzęcego, można polecić kwasy, które zawierają wszelkiego rodzaju kiszone warzywa i owoce w postaci witamin i aminokwasów, a także kwasów tłuszczowych, czyli w postaci kwasu askorbinowego, palmitynowego, nikotynowego, stearynowego, cytrynowego, mlekowego i innych. Można stosować kiszonki (ogórki, pomidory, kapustę, buraki, marchew, cebulę, czosnek, moczone jabłka), soki, piwo, wiele win, nalewki, portwein, kagor, cabernet, produkty fermentacji drożdżowej, produkty z kwaśnego mleka (twaróg, ser, bryndzę, kefir, maślankę, jogurt, kumys).

Oczywiście octy owocowe również mają zastosowanie w walce z zanieczyszczeniami. Jednak trzeba pamiętać, że każdy narząd ludzki jest w stanie wykorzystać inne kwasy. Octy owocowe najlepiej stosować z kwaśnym mlekiem. W tym celu do szklanki z kwaśnym mlekiem dodaje się jedną łyżeczkę (niekiedy jedną łyżkę stołową) octu owocowego i jedną łyżeczkę miodu. Ocet należy dodawać zarówno do herbaty, jak i kawy, zup i rosołów.

Podczas spożywania kwaśnych produktów żywnościowych, octów, kwasów, enzymów warto zrezygnować z olejów roślinnych, które dysponują silnym działaniem źółciopędnym, co istotnie spowalnia procesy przekształcania zanieczyszczeń w sole.

Pokarm powinien być w tym czasie głównie mięsny lub rybny, chociaż można spożywać też jajka i produkty mleczne oraz grzyby. Zresztą dania z mięsa lub ryb warto zjadać przed zupą, aby nie osłabić działania enzymów żołądkowych. Dania płynne należy jeść po mięsnych lub rybnych.

Produkty drożdżowe (napoje, wypieki) łączą się z każdą potrawą, ważne, by były różnorodne, gdyż drożdże są różne, wydobywa się je nie tylko z jelit owczych, ale również z jelit innych zwierząt. Po wypiciu herbaty, kompotu należy wziąć na język 1g soli kuchennej (można wziąć kilka kryształków). Zmusza to żołądek do wytwarzania kwaśnych enzymów (pepsyny w obecności kwasu solnego).

Sole powstające podczas spożywania kwasów częściowo są wydalane z moczem, a częściowo pozostają w organizmie. Wiedząc o tym, należy zadbać o wydalanie nierozpuszczalnych soli. Będzie to trzecia zasada kwintesencji.

ZASADA TRZECIA

WYDALANIE SOLI

Analizując sole, które powstają w organizmie, można zauważyć, że występują mineralne i organiczne, zasadowe i kwasowe, rozpuszczalne i nierozpuszczalne w wodzie. Nas będą interesować wyłącznie sole, które nie opuszczają organizmu samoczynnie. Obserwacje wykazały, że zazwyczaj nie rozpuszczają się sole zasadowe, mineralne i tłuszczowe, typu soli kwasu moczowego, fosforanów, szczawianów, a także mocznik.

Do rozpuszczenia wspomnianych soli stosuje się zasadę „podobne rozpuszcza się podobnym". Na przykład w nafcie rozpuszczają się wszystkie produkty petrochemiczne: towot, ropa, wazelina, parafina i mazut. W alkoholach rozpuszczają się wszystkie alkohole: gliceryna, sorbitol i ksylitol.

Naturalnie do rozpuszczenia soli zasadowych należy wprowadzać do organizmu zasady bezpieczne dla życia. Takimi bezpiecznymi substancjami zasadowymi okazały się wywary niektórych roślin i soki. Na przykład herbata z korzeni słonecznika rozpuszcza wiele soli w organizmie.

W tym celu od jesieni gromadzi się grube części korzeni, ścinając włochate korzonki i myjąc oraz susząc zwykłym sposobem. Przed spożyciem korzeń rozdrabnia się na niewielkie kawałki wielkości fasoli i gotuje się w emaliowanym czajniku: na trzy litry wody około szklanka korzeni. Gotować jedną, dwie minuty. Herbatę należy wypić w ciągu dwóch, trzech dni. Następnie te same korzenie znów gotować, tym razem przez pięć minut w tej samej objętości wody i tę samą objętość herbaty wypić w ciągu dwóch, trzech dni. Potem trzeci raz gotuje się korzenie w tej samej objętości wody, lecz już 10-15 minut, i także wypija się w ciągu dwóch, trzech dni. Kończąc picie pierwszej porcji herbaty, należy przystąpić do kolejnej itd.

Herbata z korzeni słonecznika pita ma być w dużych dawkach przez miesiąc i dłużej. Sole przy tym zaczynają być wydalane dopiero po dwóch tygodniach i wydostają się, dopóki mocz nie stanie się przezroczysty jak woda bez osadów i zawiesiny soli. jeśli zbierze się całą sól, odparowując mocz, to u dorosłego człowieka niekiedy dochodzi do wydalenia 2-3 kg. Naturalnie podczas picia herbaty ze słonecznika nie wolno jeść nic ostrego i bardzo słonego (na przykład śledź) ani octu. Pokarm powinien być umiarkowanie słony, lecz nie kwaśny i głównie roślinny.

Sole dobrze rozpuszczają herbaty z rdestu ptasiego, skrzypu polnego, skórki z arbuza, ogonków z dyni, mącznicy lekarskiej i siedmiopalecznika błotnego.

Do rozpuszczenia soli używa się soków z niektórych roślin. Na przykład sok z czarnej rzodkwi dobrze rozpuszcza minerały w kanałach żółciowych, pęcherzyku żółciowym, a także inne sole mineralne odkładające się w naczyniach, miedniczce nerkowej i pęcherzu moczowym.

Służy do tego następująca recepta: weź 10 kg bulw czarnej rzodkwi, usuń drobne korzonki, umyj i nie obierając ze skóry, przygotuj sok. Soku uzyskuje się około 3L. Pozostałość to wytłoki. Sok przechowywać w lodówce, a wytłoki zmieszać z miodem (w ostateczności z cukrem) - na 1 kg wytłoków 300 g miodu lub 500 g cukru. Wszystko przechowywać w cieple w słoikach, aby nie spleśniało.

Sok zaczynać pić po jednej łyżeczce godzinę po posiłku. Jeśli nie wystąpią bóle wątroby, to dawkę można stopniowo zwiększać do pół szklanki. Należy pamiętać, że sok z czarnej rzodkwi jest produktem silnie żółciopędnym. Jeśli w kanałach żółciowych znajduje się wiele soli (minerałów), to przepływ żółci jest utrudniony i człowiek czuje ból w wątrobie, w takim przypadku należy na okolice wątroby położyć wodny termofor. Jeśli ból jest do wytrzymania, to zabiegi należy kontynuować. Zazwyczaj ból występuje tylko na początku zabiegów, a potem stan wraca do normy. Sole wychodzą niezauważalnie, lecz efekt ich wydalenia będzie ogromny.

Prowadząc takie leczenie, trzeba przestrzegać diety bezsolnej, unikać produktów ostrych i kiszonych, ale tylko w okresie spożywania soku. Kiedy sok się skończy, należy zjeść wytłoki, które do tego czasu już się ukiszą. Wytłoki jeść w czasie posiłku po jednej, trzy łyżki stołowe. Takie leczenie sprzyja wzmocnieniu organizmu, szczególnie tkanki płucnej i całego układu sercowo-naczyniowego.

Sole ulegają rozpuszczeniu również pod wpływem soków z innych roślin, na przykład soku z korzenia z pietruszki, chrzanu, cykorii, rzepy i liści podbiału pospolitego.

Sole rozpuszcza się również przy pomocy ptasiej żółci. Rzeczywiście, dawno już zauważono, że kury połykają kamienie. Robią tak, aby ukształtować skorupkę jajka, a kamienie rozpuszcza żółć, która gromadzi się u ptaków w wątrobie. Okazało się, że kurza żółć wspaniale rozpuszcza minerały nie tylko w kanałach żółciowych, lecz praktycznie wszędzie. Analogicznymi właściwościami dysponuje żółć kacza, gęsia i indycza.

W praktyce pod obserwacją lekarza żółć umieszcza się w specjalnych żelatynowych kapsułkach, które zazwyczaj stosuje się do gorzkich lekarstw.

Niekiedy żółć spożywa się w kulkach z chleba. W tym celu z miąższu robi się małe kulki wielkości orzecha laskowego i dodaje do nich po kilka kropel żółci. Połyka się od dwóch do pięciu takich kulek naraz. Robi się to 30-40 minut po jedzeniu. Na kurację przypada pięć, dziesięć pęcherzyków żółciowych kury. Żółć przechowuje się w specjalnym naczyniu polietylenowym w lodówce. Pamiętajcie, że maksymalna dawka żółci nie powinna przewyższać 20-50 kropel.

Stwardniały w naczyniach i stawach mocznik (sole podagryczne) rozpuszcza się octem. Dlatego po alkalizacji organizmu należy go zakwasić.

ZASADA CZWARTA

WALKA Z BAKTERIAMI CHOROBOTWÓRCZYMI

Walka z bakteriami chorobotwórczymi oparta jest na zasadzie parzystości. Nie przypadkiem człowiek i zwierzęta mają dwoje oczu, dwoje uszu, dwa płuca, dwie nerki, dwie półkule mózgowe, dwie ręce, dwie nogi, dwa narządy trawienia pokarmu (żołądek i dwunastnica), dwa układy krwiotwórcze (krwionośny i limfatyczny) itd.

Zasada parzystości obejmuje całą biologię aż do poziomu komórkowego. Zasada ta twierdzi, że bez względu na ogromną ilość różnorodnych komórek różnią się one od siebie nawzajem charakterem ich czynności życiowych. Moim zdaniem komórki mogą być wyłącznie pochodzenia roślinnego lub zwierzęcego, oznaczone w skrócie, jako KPR i KPZ. Pierwszy typ komórek istnieje dzięki procesom fotosyntezy, a drugi typ komórek dzięki procesom beta-syntezy. Zarówno fotosynteza, jak i beta-synteza według moich obserwacji należą do procesów atomowych, lecz z małymi wymianami energii (wielkości ułamka megawata). Oba zjawiska syntezy oparte są na zdolności emitowania przez ciała ogrzane. Wiadomo, że każde ogrzane ciało, szczególnie gazy, emituje przede wszystkim fotony i elektrony. Fotony są pierwotnym źródłem energii przy fotosyntezie, a elektrony przy beta-syntezie.

Fotosynteza przejawia się w środowisku wodnym w postaci przekształcenia azotu (N2) w tlen i węgiel. Przy tym do środowiska zewnętrznego wydziela się tlen i częściowo energia w postaci elektronów (o fotosyntezie szczegółowo opowiem w drugiej części, w której omówię budowę nowotworów złośliwych).
Przy beta-syntezie elektrony oddziałują na protoplazmę hemoglobiny. Zawarty w niej azot wchodzi w reakcję atomową, a wydzielany tlen wykorzystany zostaje przez system komórki do produkcji aminokwasów, cukrów, białek, tłuszczów itd.

Przy fotosyntezie powstają głównie substancje zasadowe: alkaloidy, tłuszcze roślinne, cukry, białka i inne substancje mające przede wszystkim zasadowy charakter. W ten sposób dzięki Słońcu, które emituje tylko dwa potoki czynne (fotony i elektrony), na Ziemi pojawiło się życie dwóch typów:
a) życie roślinne (flora),
b) życie zwierzęce (fauna).

Flora może żyć w środowisku zasadowym, czyli w tym środowisku, które sama tworzy. Fauna zaś przeciwnie - wytwarza kwaśne środowisko i może żyć naturalnie wyłącznie w kwaśnym, czyli kwasowym środowisku.

Rozumiejąc, że życie pierwotniaków jednokomórkowych możliwe jest tylko w dwóch wariantach, warto odpowiedzieć na ważne pytanie: do jakiego typu należą komórki chorobotwórcze? Na pytanie to nie każdy jest w stanie obecnie odpowiedzieć. Uważam, że wszystkie komórki chorobotwórcze dla komórek pochodzenia zwierzęcego należą do komórek pochodzenia roślinnego, a wszystkie komórki chorobotwórcze dla komórek pochodzenia roślinnego należą do komórek pochodzenia zwierzęcego. Innymi słowy, człowiek lub zwierzę może zachorować wyłącznie pod wpływem komórek roślinnych.
Komórki rakowe przypominają komórki pochodzenia roślinnego. Lecz ponieważ komórki roślinne mogą bytować tylko w środowisku zasadowym, to choroba jakiegokolwiek narządu człowieka możliwa jest wyłącznie podczas alkalizacji jego środowiska. Dokładnie tak samo przyczyną choroby rośliny są komórki pochodzenia zwierzęcego, lecz tylko w przypadku, kiedy środowisko bytowania roślin będzie ulegać zakwaszeniu.

Teraz staje się jasne, że przy schorzeniu jakiegoś narządu u człowieka dochodzi do typowego gnicia i alkalizacji tego narządu (rozkład trupów przebiega podczas alkalizacji). Takie środowisko jest naturalnie sprzyjające dla wzrostu komórek roślinnych i roślin jako takich. Rzeczywiście, trupy podczas rozkładu znacznie alkalizują układ korzeniowy roślin, które rosną przy tym i owocują w najlepszy sposób. Analogicznie rozkładające się trupy roślin są korzystne dla zwierząt i człowieka. Co prawda, my nazywamy rośliny zgniłe nieco inaczej: kiszone warzywa i owoce.

Teraz rozumiejąc sens kiszenia roślin, można budować system odżywiania człowieka i zwierząt na zasadach naukowych. Wiedząc, jakie kiszonki są konieczne dla tego lub innego narządu, można skutecznie na niego oddziaływać. W celu uzdrowienia śledziony od dawna karmiono człowieka kiszonym owsem. Mąkę owsianą przy pomocy drożdży przetwarza się na ciasto i podaje człowiekowi przy stwardnieniu w okolicy śledziony (nieco poniżej trzustki). Do leczenia wątroby kisi się groch, bób, soję, fasolę, soczewicę, koniczynę, łubin, nostrzyk i soforę japońską.

W tym celu bierze się trzylitrowy słój rośliny (wypełnia się go w całości), zalewa się roztworem soli kuchennej, dodaje się jedną, trzy łyżki stołowe cukru i łyżeczkę kwaśnej śmietany lub 1 g drożdży z dzika [drożdże z wysuszonych i zmielonych na proszek ścięgien dzika - przyp. tłum.]. Wszystko kisi się, co najmniej przez tydzień. Następnie produkt rozdrabnia się i spożywa na surowo.

W ten sposób można kisić wiele roślin i stosować je w miarę potrzeby oraz po prostu w celach profilaktycznych. Jeśli organizm będzie odpowiednio zakwaszony, to nie będą występować w nim procesy chorobotwórcze. W każdym razie zakwaszenie powinno przeważać nad alkalizacją. Należy jednak uważać również na to, by zbytnio nie zakwasić żołądka i nie zaburzyć równowagi kwasowo-zasadowej organizmu, w przeciwnym razie, bowiem możliwe są zapalenia błony śluzowej żołądka. Dlatego w przypadku zgagi należy wypić łyżkę dziewięcioprocentowego octu rozpuszczonego w połowie szklanki wody lub łyżkę sody (NaHC03), która w reakcji z trypsynami i żółcią zachowuje się jak kwas, a nie jak zasada. Zgaga ustępuje, jeśli umieści się w ustach trochę soli (około 1 g). Sól wywołuje wydzielanie kwaśnych enzymów (pepsynogen i kwas solny), które także neutralizują działanie trypsyny i żółci, likwidując zgagę.

Pamiętajcie, że nie istnieje podwyższona kwasowość u człowieka. Występuje tylko podwyższona głupota tych, którzy o tym mówią. Kwasowość najwyższa jest u zdrowego człowieka i wynosi około 1,2.
Na zakończenie należy powiedzieć, że wszyscy ludzie na Ziemi chorują na różne dolegliwości, lecz śmierć, jak się okazuje, następuje nie w wyniku chorób, tylko z innego powodu. Śmierć następuje z reguły w wyniku zagęszczenia krwi. Zgęstniała krew nie przepływa po naczyniach krwionośnych, szczególnie w naczyniach mózgu, i nie transportuje substancji odżywczych oraz tlenu. Mózg przestaje działać i następuje zatrzymanie serca oraz płuc. Innymi słowy, jeśli nie pozwoli się krwi zgęstnieć, to śmierć jest niemożliwa. Nieważne przy tym, na co człowiek choruje. Zgęstnienie krwi ma miejsce z reguły podczas jej alkalizacji. Alkalizacja krwi to główny i najbardziej prawdopodobny czynnik, chociaż możliwe są też inne. Jednak alkalizacja krwi ma miejsce codziennie przy niewłaściwym odżywianiu i właśnie z nią trzeba walczyć w pierwszej kolejności.

Krew szczególnie silnie gęstnieje przy spożyciu alkoholu (wódka, koniak, bimber i wszelkie nalewki na wódce).

Rozcieńczenie krwi to najwłaściwszy sposób ucieczki przed śmiercią. Istnieją przynajmniej dwa sposoby.
Pierwszy oparty jest na zasadzie „podobne rozpuszcza podobne". Odnosi się to także do rozcieńczania krwi. Innymi słowy, mocno zalkalizowana krew powinna zostać rozcieńczona przez zasady. Na przykład podczas abstynencji u narkomanów krew rozcieńcza się narkotykami, które w większości składają się z alkaloidów będących substancjami zasadowymi. U alkoholika kac mija po spożyciu niewielkiej ilości wódki. Ważna jest tu szczególnie okoliczność, że alkohol z jednej strony prowadzi do zgęstnienia krwi, lecz z drugiej strony również ją rozcieńcza.

U nałogowego palacza krew gęstnieje w wyniku działania alkaloidu nikotyny, która też ją rozcieńcza. Dlatego nie tak łatwo jest rzucić palenie.

Drugi sposób oparty jest na zakwaszeniu krwi. Zakwaszenie krwi odbywa się przy pomocy kwasów. Najprostszy sposób zakwaszenia polega na wprowadzeniu do organizmu produktów z kwaśnego mleka. Szczególnie skuteczna w tym przypadku jest serwatka.

Innym silnym środkiem zakwaszającym jest każdy kwas i enzym.

Zakwaszają, a co za tym idzie, rozcieńczają krew witaminy. Nawet zwykły kwas solny świetnie rozcieńcza krew. Ocet i wszelkie zawierające ocet wina (stare wino z beczki), kwasy tłuszczowe, a także kiszonki stanowią świetny środek rozcieńczający krew. Jednak najwidoczniej jednym z najsilniejszych środków rozcieńczających krew są mukopolisacharydy (siarczan chondroityny, kwas hialuronowy, heparyna i inne).

Na zakończenie powiem, że jeśli krew nie będzie u Was gęstnieć, to śmierć w zasadzie nie może nastąpić niezależnie od chorób, na które cierpicie. Z drugiej strony krew rozcieńczona i zakwaszona pozbawi Was wielu chorób.

ZASADA PIĄTA

REGENERACJA OSŁABIONYCH NARZĄDÓW

Piąta zasada oparta jest na obojętności. Jeśli zwróci się uwagę na orbitę Księżyca wokół Ziemi, to zauważymy, że orbita ta determinuje wzajemne oddziaływania obu tych ciał niebieskich. Faktycznie, Księżyc może stabilnie krążyć po każdej orbicie. Innymi słowy, dla pary planet Księżyc - Ziemia nie istnieje dokładnie określona orbita, czyli ich ruch w przestrzeni można uważać za obojętny. Nie zatrzymując się na szczegółach zasady obojętności, można krótko powiedzieć, że wszystkie elementy dowolnego układu mogą znajdować się w obojętnym stanie równowagi.

Dotyczy to także obiektów biologicznych. Jeśli część tkanki komórkowej nerek obumrze z jakiejś przyczyny, to już nie zregeneruje się. Nerka nie będzie dawać sobie rady ze swą pracą i organizm nie będzie chroniony przed produktami rozpadu komórkowego. Człowiek przy tym nadmiernie się poci, często wzrasta u niego ciśnienie i boli głowa. Organizm nie jest w stanie samodzielnie wyjść ze stanu krytycznego, gdyż z punktu widzenia przyrody jest on obojętny (nieobojętny jest on tylko dla samego człowieka). Tak więc choroba organizmu w wyniku niewydolności nerek może zostać wyleczona szczególnymi metodami i oczywiście nie lekarstwami, gdyż nie istnieją lekarstwa będące w stanie nasilić produkcję tkanek komórkowych w określonym odcinku czasu.

Autor opracował metody leczenia chorób związanych właśnie ze zjawiskami zasady obojętności.

- zainspirowany książką - Borysa Bołotowa

Kamil Kuszewski

Uzdrawianie duchowe, które stosuję aby uzdrowić ciało fizyczne, nie likwiduje skutków choroby, tylko jej przyczyny, dzięki czemu organizm człowieka sam może już włączyć zawarty w DNA system samonaprawczy, który negatywne siły energetyczne wyłączyły, przypuszczając atak na jakiś organ w ciele człowieka. Poprzez duchowe pasma mogę działać na odległość.
Kontakt Kamil Kuszewski

Artykuły » Porady, wskazówkiPiątek 1 listopada 2019

pokaż wszystkie artykuły »

strzałka do góry
Zadzwoń
Ładuję stronę ...