Gość

Psychologia Głębi


» Artykuł z cyklu » Informacje

Artykuł informacyjny nie jest ofertą Zdroju Życia

Prace Carla Gustawa Junga, Ericha Fromma i Alfreda Adlera, tzw. proces samorealizacji. Wyobraźmy sobie geometryczną kulę, która symbolizuje wszystko to, co w człowieku jest psychiczne, czyli tak zwaną psyche. Organy percepcji i ekspresji są skierowane na zewnątrz tej kuli, której powierzchnia to samoświadomość osoby ludzkiej, zawierająca jej istotny element: poczucie „ja”, ego. Niewielka warstwa pod powierzchnią stanowi siedlisko pamięci, języka i niezbędnego w życiu społecznym kodeksu etycznego.

Podążając w głąb kuli stwierdzimy, że kolejna, grubsza warstwa stanowi nieświadomość indywidualną. Jej "budulcem" są głównie kompleksy (posiada je każdy człowiek). Zamieszkuje ją jednak także cenzor (coś w rodzaju komputera. Głębszą przestrzeń kuli wypełnia zbudowana z archetypów nieświadomość zbiorowa. Centralne miejsce psyche (środek kuli) zajmuje Jaźń. To owa Iskra Boża w człowieku; źródło życia, energii i miłości.

Tak z grubsza wygląda struktura psyche. Oczywiście można ją przedstawić posługując się innym schematem, np. umieszczając Jaźń i nieświadomość zbiorową na zewnątrz kuli, czy też w jakikolwiek inny sposób, ale nie jest to sprawa istotna, wszak przebywamy w sferze symboliki.

Jaźń wysyła energię, która przenika przez archetypy zabarwiając się ich treścią. Tak zabarwiona energia trafia do nieświadomości indywidualnej, zasila życie, ale jest także nośnikiem różnych pragnień. Jeśli pragnienia te nie są zgodne z przyjętym przez człowieka kodeksem etycznym – wówczas cenzor blokuje ich dostęp do samoświadomości. Nie może jednak tych pragnień zlikwidować, działa bowiem prawo zachowania energii. Przechowuje więc je w specjalnych zbiornikach zwanych kompleksami, grupując według określonych treści. Gdy ilość energii zgromadzonej w danym kompleksie jest duża – zostaje ona wyrzucona na zewnątrz kuli, z pominięciem samoświadomości. Zjawisko to nosi nazwę projekcji psychicznej.

Na przykład:

  • wypartą niechęć do konkretnej osoby przypisuje się wówczas jakiemuś innemu człowiekowi, a w obrębie własnej samoświadomości zasilane jest pomyślne mniemanie o tej osobie.
  • wyparte pragnienie kradzieży przejawia się jako przesadne potępianie złodziei, wzmacniające poczucie własnej nieskazitelności w tym względzie, itd.

Doświadczony psycholog, obserwując zachowanie pacjenta, łatwo dostrzega topografię jego charakteru. Można także powiedzieć, że archetypy są też swego rodzaju kompleksami, które wytworzyły się w procesie rozwojowym gatunku.

Część ludzi, przeważnie znajdujących się w tzw. drugiej połowie życia, za czyna dostrzegać w sobie opisane przed chwilą procesy psychiczne. Zazwyczaj po zrozumieniu takich zjawisk jak racjonalizacja psychiczna (usprawiedliwianie przed sobą własnego nagannego postępowania) i projekcja psychiczna – następuje tzw. rozpakowanie archetypów nieświadomości zbiorowej. Jung wyróżnia szereg kamieni milowych na tej drodze, które wiążą się z określonymi przeżyciami. Oto one:

  1. Archetyp: Cień. Sny wskazujące na ambiwalentność własnej postawy życiowej.
  2. Archetyp: Animus (u kobiety) i Archetyp: Anima (u mężczyzny). Pogłębione zrozumienie swojego wewnętrznego mężczyzny przez kobietę i wewnętrznej kobiety przez mężczyznę. Związek dwojga ludzi, którzy rozpakowali te Archetypy, zazwyczaj jest bardzo trwały.
  3. Archetyp: Stary Mędrzec u mężczyzny i Archetyp: Matka Natura u kobiety. Otwarcie tych Archetypów powoduje bardzo intensywny rozwój intuicji. Uchyla się jakby okienko , przez które spływa na człowieka zrozumienie. Redukuje się hipnoza świata zewnętrznego. Mogą pojawiać się także pewne właśc iwości paranormalne. Na tym etapie rozwoju zachodzi możliwość, że człowiek świadomie obierze niewłaściwą drogę własnego dalszego rozwoju.
  4. Jaźń. Tu dokonuje się właściwa samorealizacja. Podmiotowość ego zostaje przejęta przez Jaźń. Człowiek przeżywa stan niewysłowionego wyzwolenia, własnej wieczności, jedności ze wszystkim i bogatej wiedzy. Stan miłości i szczęścia.


Kamil Kuszewski

Uzdrawianie duchowe, które stosuję aby uzdrowić ciało fizyczne, nie likwiduje skutków choroby, tylko jej przyczyny, dzięki czemu organizm człowieka sam może już włączyć zawarty w DNA system samonaprawczy, który negatywne siły energetyczne wyłączyły, przypuszczając atak na jakiś organ w ciele człowieka. Poprzez duchowe pasma mogę działać na odległość.
Kontakt Kamil Kuszewski

Artykuły » InformacjeSobota 3 listopada 2018

pokaż wszystkie artykuły »

strzałka do góry Zadzwoń
Ładuję stronę ...