Gość

Żywienie Optymalne - żywienie uzdrawiające


» Artykuł z cyklu » Porady, wskazówki

Artykuł mają charakter edukacyjny i nie stanowi i nie zastępuje porady medycznej.

Zasady diety opierają się na odpowiednich proporcjach zjadanych białek i tłuszczów do węglowodanów.

Proporcje te wynoszą 1 gram białka, 3,5 grama tłuszczu i 0,8 grama węglowodanów na kilogram wagi należnej (tzn. takiej, która jest odpowiednia dla danego człowieka). Wagę należną oblicza się odejmując od wzrostu w centymetrach liczbę 100. Przykładowo - dla osoby mającej 170 cm wzrostu waga należna będzie wynosić 170-100 = 70 (+/- 10%).

Bekon, jaja

Osoba taka powinna dziennie zjadać:

- białko: l gram x 70 = 70 gramów
- tłuszcze: 3,5 grama x 70 = ok. 250 gramów
- węglowodany: 0,8 gramów x 70=ok. 60 gramów.

BIALKO

Białko, to podstawowy budulec naszego organizmu, składający się z około 20 rodzajów "cegiełek" aminokwasów. To właśnie ich rodzaj oraz proporcje między nimi decydują o tym, które białka są dla żywienia optymalnego najlepsze. Najkorzystniejsze dla naszego zdrowia są w kolejności: jajka kurze (szczególnie żółtko) - l jajko zawiera 6 gramów białka, podroby (wątroba, nerki, móżdżek, serca, pasztety, salcesony), wszystkie produkty, które po rozgotowaniu dają galaretę, sery (im tłustsze tym lepsze), wieprzowina, wołowina, drób (najlepiej kaczki i gęsi), ryby.

Białko roślinne (soja) zawsze jest niskiej jakości, a także ze względu na limit węglowodanów w diecie, nie jest polecane.

Dobrego jakościowo białka potrzebujemy mało (l gram na kilogram wagi należnej na początku diety, później jeszcze mniej). Zbyt duża ilość białka jest szkodliwa. Ze 100 gramów białka dostarczonego organizmowi w nadmiarze, organizm wytworzy 56 gramów węglowodanów. Jest to niepotrzebna strata energii organizmu. Białko zjadane w nadmiarze obciąża wątrobę i nerki niepotrzebną pracą, a to powoduje szybsze starzenie się organizmu. Ponadto, przy nadmiarze białka, dochodzi do niezupełnego jego strawienia (uczulenia). Innymi objawami nadmiaru białka w diecie są: przetłuszczające się włosy, trądzik, zgaga i wzdęcia.

TLUSZCZE

Tłuszcze w diecie są źródłem energii dla organizmu. Im więcej wodoru zawiera tłuszcz, tym jest on lepszym paliwem. Jeżeli oprócz tego zawiera enzymy, witaminy i sole mineralne potrzebne do jego przetwarzania, tym większą ma wartość biologiczną.

W tym znaczeniu najlepsze dla żywiącego się optymalnie są: żółtka, szpik kostny, słonina, śmietana, łój, masło, smalec. Nie bójmy się tłuszczu w diecie.

Wątroba "lubi" szczególnie tłuszcze nasycone, tzw. twarde, o długich łańcuchach, ponieważ trafiają one do krwi bezpośrednio z naczyń chłonnych i nie obciążają wątroby pracą.

Natomiast tłuszcze nienasycone, tzw. miękkie, trafiają do wątroby z krwią i dopiero tam są odpowiednio uzdatniane. Dlatego też żywienie optymalne przyczynowo leczy prawie wszystkie choroby wątroby (stłuszczenia, marskość).

Tłuszcze roślinne są zawsze gorsze, ale jeżeli już je zjemy, to wybierajmy te, które pochodzą z nasion i owoców jadalnych na surowo: oliwę z oliwek czy olej słonecznikowy.

Zapotrzebowanie na tłuszcze zależy głównie od trybu życia, czyli wydatku energetycznego.

Zalecane proporcje to od 3 do 3,5 grama na kilogram wagi należnej. Jeśli po 20 minutach po posiłku czujemy się głodni, to znaczy, że zjedliśmy za mało tłuszczu.

Tłuszczu należy jeść tylko tyle, by nie być głodnym. Nie należy go jeść "na siłę", aby zachować proporcje diety.

Jedynie osoby z nadwagą muszą ograniczyć spożycie tłuszczu nawet do 1,5 - 2 gramów na kilogram wagi należnej, aby dać szansę organizmowi, by ten spalił swoje własne zapasy "tłuszczyku".

WEGLOWODANY

Węglowodany to cukry. Dla optymalnych jest to jedynie - "przyprawa". Węglowodanów potrzebujemy tylko 0,8 grama na kilogram wagi należnej. Najprościej podzielić węglowodany na proste (np. cukier i miód) i złożone (np. ziemniaki, ryż, makaron).

Za lepsze w diecie optymalnej uchodzą węglowodany złożone, ponieważ wymagają trawienia w przewodzie pokarmowym, co rozciąga się w czasie i powoduje równomierne, wolniejsze wchłanianie.

Cukry proste są wchłaniane natychmiast po spożyciu, a organizm nie lubi takich nagłych skoków poziomu glukozy.

Tłuszcze opóźniają wchłanianie węglowodanów.
Jeżeli już musimy, to jedzmy cukry z tłuszczem.

W kolejności najlepsze dla żywienia optymalnego - żywienia uzdrawiającego - (oczywiście w odpowiednich proporcjach) są:

- jarzyny - fasolka szparagowa, ziemniaki

- "wodniste" jarzyny - kapusta, kalafior, sałata, pomidory

- produkty zbożowe - groch, fasola, mąka,

Nie polecane są:

"wodniste" owoce - agrest, truskawki, jagody, greifruty, pozostałe owoce, również suszone oraz cukier - tylko jako zbilansowana przyprawa (chleb i makaron, jako że zawierają bardzo dużo węglowodanów, są w zasadzie w tej diecie "niejadalne").

Należy zaznaczyć, że niektóre nasze tkanki (mózg, serce) potrzebują węglowodanów, ale mało. Stąd błędem osób początkujących w stosowaniu tej diety jest całkowite wyrzucenie węglowodanów z diety. Objawem braku węglowodanów mogą być nocne skurcze łydek, zaparcia zapach kwaśnych jabłek z ust, ciała ketonowe w moczu.

Cukrzyca na diecie optymalnej jest prawie zawsze uleczalna! Oczywiście osób z cukrzycą musi być pod kontrolą lekarza optymalnego - żywienie uzdrawiające.

Dobrodziejstwa tej diety można skrótowo ująć w pięciu punktach.

  1. Dieta ta leczy wiele chorób bez uciekania się do środków medycznych, a generalnie u wszystkich poprawia stan zdrowia (żywienie uzdrawiające).

    Jaki jest tego mechanizm? W żywieniu optymalnym dostarczamy organizmowi dwa podstawowe składniki potrzebne do życia: białko zwierzęce służące do budowy, odbudowy i "reperacji" wszelkich uszkodzeń naszego organizmu oraz wysokowartościowy biologicznie tłuszcz, który daje energię między innymi do strawienia tego białka i dostarczenia go tam gdzie jest potrzebne.

    U człowieka chorego jest ono potrzebne w większej ilości tym narządom, które są chore, bo są one chore właśnie dlatego, że dotychczas były niedostatecznie lub nieprawidłowo odżywiane. Organizm samoistnie dąży do wyleczenia się, więc do niego (chorego narządu) kieruje przede wszystkim substancje odżywcze z pokarmu i dzięki temu go leczy. Oczywiście kieruje te substancje tylko wtedy, gdy otrzyma je w pokarmie. Dlatego dieta optymalna leczy prawie wszystkie choroby, co budzi czasem sceptycyzm i wątpliwości pacjentów. Ktoś nie znający się na rzeczy powiedział o mnie: "co to za lekarz, który wszystkie choroby leczy w taki sam sposób?" No właśnie! Pacjenci na ogół przyzwyczajeni są do tego, że każdy organ powinien leczyć inny specjalista medycyny, choroby wątroby - gastrolog, serca - kardiolog, skóry - dermatolog itd., stosując inne metody leczenia i inny rodzaj leków. A tu nagle - jeden sposób leczenia na wszystkie choroby i na dodatek bez proszków, zastrzyków, maści, operacji, a tylko poprzez jedzenie i na dodatek całkiem przeciwne do tego, które zaleca oficjalny Instytut Żywności i Żywienia oraz inne instytucje kształtujące propagowane zasady żywieniowe. Nie dziwię się, że wielu ludziom trudno to zrozumieć i uznać za słuszne i prawdziwe. Ale jest to słuszne i prawdziwe! I nie trzeba do tego wiary, bo można się samemu przekonać, przechodząc na dietę optymalną.

  2. Dieta optymalna okazała się doskonałą dietą przywracającą prawidłową wagę ciała, a więc odchudza ona ludzi z nadwagą, a pozwala przytyć osobom wychudzonym.

    Moje wieloletnie doświadczenia pozwalają stwierdzić, że przy stosowaniu tej diety człowiek otyły traci przeciętnie 1,5 kg tygodniowo. Moi pacjenci z "Arkadii" w okresie 14 dni pobytu tracili na wadze średnio 3,5 kg (od l do 14 kg). W tym samym czasie i na tej samej diecie chorzy wychudzeni przybierali na wadze średnio 2,6 kg (od l do 5 kg), Mechanika tego procesu jest bardzo złożona, ale jest to ten sam mechanizm, który działa w procesie leczenia chorób: dobrze odżywiony organizm sam spala nadmiar własnego tłuszczu i wydala go w procesie przemiany materii, a przy wychudzeniu - rozbudowuje mięśnie do stanu optymalnego dla człowieka.

  3. Człowiekowi zdrowemu, a choremu po uporaniu się z chorobą, dieta optymalna przywraca siły, energię, chęć do życia, optymizm.

    Dzięki temu, że nasz mózg jest prawidłowo zasilany, zaczynamy sprawniej i bardziej logicznie myśleć, spostrzegamy rzeczy i sprawy, które dotychczas umykały naszej uwadze, lepiej rozumujemy i trafniej wnioskujemy z korzyścią dla naszego życia, chętniej podejmujemy .inicjatywę, umiemy prawidłowo oceniać różne zjawiska, stopień ryzyka, korzyści płynące dla nas z naszego postępowania. Częściej zadajemy sobie pytanie: "dlaczego?", a nie tylko: "co? kiedy? i za ile?". Nasze życie zmienia się na lepsze pod wieloma aspektami. Ale na to potrzeba co najmniej kuku miesięcy żywienia optymalnego.

  4. Dieta optymalna jest dietą tanią.

    Pozornie wydaje się, że jedzenie prawie wyłącznie produktów białkowych i tłuszczowych jest drogie, bo mięso z pewnością kosztuje więcej niż ziemniaki, a chleb jest tańszy niż biszkopt. Tak, to prawda. Ale w odniesieniu do całego odżywiania jest to przekonanie złudne i nieprawdziwe. Nie bez znaczenia jest fakt, że będąc na diecie optymalnej, je się o wiele mniej, przeciętnie połowę tej objętości, co przy żywieniu tradycyjnym. Zapotrzebowanie organizmu na białko, energię, witaminy i składniki mineralne przy tym modelu żywienia jest najniższe, bo przy zachowaniu właściwych proporcji między składnikami podstawowymi nic się w organizmie nie marnuje, nie jest on też zmuszany do rozlicznych procesów metabolicznych niepotrzebnych a pochłaniających energię. W efekcie jemy mniej, a jesteśmy lepiej odżywieni. Ponieważ nie chorujemy, nie wydajemy pieniędzy na wizyty lekarskie, zabiegi i leki. A te koszty w budżecie ludzi borykających się z chorobami są znaczne i wciąż rosną.

  5. Żywienie optymalne (żywienie uzdrawiające) jest bardzo proste i łatwe w stosowaniu.

    Nie wymaga ono wielkiej rozmaitości potraw. Można przez dłuższy czas jeść według dobrze zbilansowanego jadłospisu na jeden dzień i nie wyrządzi to żadnej szkody organizmowi. Urozmaicenia domagają się tylko nasze dotychczasowe przyzwyczajenia. Nie ma łatwiejszych do przyrządzania potraw niż jajecznica czy omlet. A właśnie jajka smażone z przeróżnymi dodatkami stanowią żelazne danie śniadaniowe. Można je jeść codziennie. Ma to szczególne znaczenie rano, gdy spieszymy się do pracy.

Lek. Med. Jan Kwaśniewski
(Wybrano z książki pt. "Żywienie optymalne")

Kamil Kuszewski

Uzdrawianie duchowe, które stosuję aby uzdrowić ciało fizyczne, nie likwiduje skutków choroby, tylko jej przyczyny, dzięki czemu organizm człowieka sam może już włączyć zawarty w DNA system samonaprawczy, który negatywne siły energetyczne wyłączyły, przypuszczając atak na jakiś organ w ciele człowieka. Poprzez duchowe pasma mogę działać na odległość.
Kontakt Kamil Kuszewski

Artykuły » Porady, wskazówkiSobota 25 listopada 2017

pokaż wszystkie artykuły »

strzałka do góry
Zadzwoń
Ładuję stronę ...