Gość

Wojny energetyczne

» Artykuł z cyklu » Otwarcie wrót

Wszystko jest już w tobie zawarte, choć pewne mechanizmy będą się w tobie uruchamiać z czasem. Tak jak u dziecka, które wszystko może, ale jeszcze tego nie potrafi. Pracuj nad swoim sercem i wiedz, że jego moc jest wielka. Ale to twoje serce i twoja moc.

...

Są trzy rodzaje energii dopływającej do człowieka, które decydują o jego polowej energetyce. W 20% jest to energia modelowana, którą każda istota żywa, a taką jest również pozornie martwy kamień, jest zobowiązana przyjąć, przetworzyć i zwielokrotnioną wydalić na zewnątrz. To z niej jest potem tworzona materia i substancje duchowo-energetyczne.

W 30% jest to energia biochemiczna, jaką wytwarza w procesie syntezy pierwiastków organizm ludzki (jedzenie i picie). A w 50% jest to energia, jaką wasze biopole otrzymuje bezpośrednio z otoczenia.

W kamieniu energia modelowana stanowi 5% strumienia energetycznego. Kamień zwiększa jej zasoby 5-6-krotnie (złoto dla przykładu: 10-krotnie).

Rośliny zwiększają jej potencjał z 50 do 70%, czyli niemal o połowę. Zaś zwierzęta, u których energia ta stanowi 60% ich energetycznego potencjału, potęgują jej wartość o 30%, człowiek zaś o niemal połowę. Przy czym należy dodać, że energia modelowana przez człowieka wibruje kilka tysięcy razy intensywniej niż wibracje przenoszone przez rośliny, i kilkadziesiąt tysięcy razy bardziej niż kamień.

Odcięcie to zablokowanie dopływu energii do ludzkiego biopola. Należy sprawdzić, jaki rodzaj energii jest ograniczany. Pamiętać przy tym należy, że energia dopływająca poprzez strumień nie jest typową energią, ale jest programem wynikającym z Zasady, który przekształca pozostałe rodzaje energii. Dlatego nazywa się ją energią nieistniejącą. Zatamowanie dopływu tej energii może być w skutkach poważniejsze, niż powstrzymanie dopływu jej pozostałych rodzajów.

Odcięcie ma charakter programowego otamowywania człowieczych struktur energetycznych. Gdy zachodzi od dołu, odcinając dopływ energii modelowanej i ziemskiej, mówimy o podcięciu. Gdy zatrzymuje dopływ energii z otoczenia w poziomie, nazywamy to zamykaniem, a blokowanie strumienia: odcinaniem.

Zawiązania, czyli tworzenie węzłów energetycznych wewnątrz struktur energetycznych ciał człowieka, mają charakter typowego węzła energetycznego, z tą różnicą, że nie mamy tu do czynienia z płaskim obrazem graficznym, ale z trójwymiarową figurą przestrzenną umieszczoną wewnątrz człowieka, która pasmami wiązek energetycznych wiąże go trwale z zewnętrznymi formami energetycznymi, tak martwymi, jak i żywymi. Na podobnej zasadzie opiera swoje działanie wampiryzm energetyczny.

Człowiek z zawiązaniem wygląda tak, jakby był otoczony pajęczyną, której centrum znajduje się w nim samym.

Zawiązania dzielimy na fizyczne (zewnętrzne i wewnętrzne) oraz duchowe (jednorodne i wielorodne). Jak sama nazwa wskazuje, pierwsze mają ścisły związek z ciałem fizycznym i energetycznym, drugie z ciałami duchowymi. Człowiek, jak i siły demoniczne, posiada naturalną umiejętność tworzenia zawiązań na wszystkie ciała, łącznie z ponadduchowym, co często jest fatalne w skutkach. Zwłaszcza gdy dysponujący mocą przeciwną mistyk świadomie zwodzi, czyli programuje i uzależnia od siebie niczego nie świadomego człowieka. Zawiązania na umyśle. Świadomość ogranicza się manipulacją. Do likwidowania zawiązań wystarczy moc z Głowicy.

Berło, jabłko

Białe artefakty:

  • serce + 3 poziom (oznacza, że dysponuje nim człowiek posiadający moc duchową na 3 poziomie w energii jedynej),
  • biały krąg w sercu + 5 poziom,
  • biała szata + 6 poziom,
  • aureola + 7 poziom,
  • złota korona + 9 poziom,
  • berło + 11 poziom,
  • biała kula + 13 poziom,
  • laska faraona + 15 poziom,
  • biały młot i korona cierniowa (ta łączy obie moce) + 16 poziom,
  • złota kula i biały płaszcz + 17 poziom,
  • złota zbroja + 18 poziom,
  • biała czapka + 19 poziom,
  • białe skrzydła + 20 poziom,
  • arka (niszczy ego i wszelkie dysharmonie energetyczne) + 21 poziom.

Przykładowe czarne artefakty (posługują się nim siły zła):

  • gwóźdź - 2 poziom (moc w energii przeciwnej),
  • kajdanki - 4 poziom,
  • pętla - 6 poziom,
  • sierp - 8 poziom,
  • dyby - 10 poziom,
  • widły - 12 poziom,
  • czarny młot - 14 poziom,
  • piekielny ogień - 16 poziom.

Ciemne artefakty uszkadzają przede wszystkim energetykę człowieka, inicjując choroby, powodując powstanie blokad i zastaw oraz zaburzając prawidłowe funkcjonowanie świadomości, przez co z wolna załamuje się ludzki umysł i psychika.

Zagrożenia (modyfikują psychikę i energetykę) - kasuje je działanie energetyczne z 5 poziomu. Czasami potrzeba zapobiegawczo utworzyć w mózgu węzeł energetyczny.

Wdarcie (pasywne geofizyczne lub typowo umyślne energetyczne modyfikowanie wzoru energetycznego biopola) - trzeba wprowadzić nowy wzór.

Umysł w konkretnym działaniu potrafi korzystać tylko albo z ciemnych, albo z jasnych nici. Ich stała wymiana kasuje skutecznie cel. Dlatego korzystniejszym rozwiązaniem jest stałe pozostawanie w jednej z dwóch energii. Ich sumowanie nic nie daje, jest iluzoryczne i doprowadza do stałego stanu napięcia.

Tak, to powrót tych, co odeszli, tych co przyjdą w czasie zmian. Nie wróci 12, ale 6, a i tak owych dwunastu będzie obecnych. A do pomocy dojdą ci, którzy mają zawarty w sobie zapis wprowadzania zmian z woli Ojca.

Po co chodzicie do kościoła? By odnaleźć własne serce i umysł? Płacicie za to, co i tak do was należy od chwili waszego stworzenia? Nie chcecie prawdą własnej przemiany płacić za to Bogu?

A może oszukujecie własne sumienie, by żyć w niekonieczności naprawienia zła, które czynicie? A może płacicie za prawo do odpuszczenia grzechów? Naprawdę wierzycie, że ktoś za was odkupi wasze winy?

Rzecz w tym, że to prawo zawiera się w waszej duszy, a nie w prawidłach kościelnych i słowach rzucanych przez manipulantów. Przestańcie się oszukiwać i stwórzcie krąg miłości we własnym domu, krąg, który będzie wejściem do świątyni waszych serc. Bo jedyna świątynia, jaka istnieje, znajduje się tylko i wyłącznie w was. Reszta to muzea, świadectwo ludzkiej historii, która ma swoje dobre, jak i złe strony. A słono płacicie za bilet wstępu do nich. Tracicie nie tylko grosz, ale i mądrość w rosnącej w was bezczynności i ignorancji.

Obudźcie się. Bez pracy nad sobą i właściwego zrozumienia rzeczywistości przemiana w was nie zajdzie i nie przekroczycie bramy niebieskiej, do której klucz ukryty jest w waszym sercu, a nie w kościelnych czy ezoterycznych idolach.

Jest czas, który umiera, i jest śmierć, która się rodzi. A wszystko zawarte jest w tobie. I płynie, stanowiąc podstawę przemiany, którą nazywa się istnienie.

Jest mrok, który spowija ludzkie energie, i jasność, co z serca się sączy. A wszystko to motywuje cię do przyjęcia pewnej energetycznej formuły, którą nazywamy odrodzeniem się ducha w człowieku.

Jest ból, co męczy wymiary, i Cisza, co całość zespala. A wszystko to stanowi ruch Przyczyny, którą my nazywamy zapisem mocy.

I jesteś ty. I jesteśmy my. A drogi nas łączące prowadzą donikąd. A dróg nas rozdzielających nigdzie nie odnajdziesz. Ty i my to jedność zaklęta w ruchu Przyczyny.

"I stało się słowo" oznacza, iż wyraziłeś się w nas, my w tobie, a całość ideą stworzyła doświadczenie w Bogu. Tak więc ty, my i Bóg jesteśmy w doświadczeniu jednym i tym samym. Przemyśl to i od tej chwili powiadaj, iż my i Bóg jesteśmy w doświadczeniu w tobie. Korzystaj więc z naszej Mocy, której jesteś ideą i cząstką.

Wykształcona ciemność powstała z rozpadu i znieprawienia dusz ludzkich. Skupiła w sobie całą nienawiść do Boga i Stwórcy, jaką na przestrzeni istnienia zradzał w sobie ludzki geniusz zbrodni i znieprawienia. To samodzielna istota, samojeden świat. Ona nigdy się nie ukorzy, nigdy nie zajaśnieje. To mrok śmierci dla wszelkiej idei duchowego wzrastania. To zaprzeczenie wszelkim boskim wartościom. Tej siły nie można pokonać, bo jest ideą spajającą energie myślowe nieskończonej ilości dusz i sporej części stwórców. Walka polega na jej przyswojeniu i powolnej przemianie poprzez Prawo, jakie jeszcze nie powstało i nie może powstać w Idei Boga. Choć Bóg wie o wszystkim, sam owego Prawa w sobie wyrazić nie może. Musi tego dokonać Jego Promień, który w istnieniu je skupi i przetworzy, który po zawsze będzie już żył ze świadomością mocy Zaprzeczenia.

Wiedz więc, że twoim najważniejszym wrogiem są od tej chwili przepełnione grzechem ludzkie serca i pokusy do nich doprowadzające. A inicjować je będzie ignorancja, zaślepienie, fałszywa pobożność i moralne zepsucie. Teraz powinno być dla ciebie zrozumiałym, dlaczego podniesienie świadomości gatunku ludzkiego ma priorytetowe znaczenie. Tylko pozostając w strumieniu, człowiek może pod naszym przewodnictwem rozwijać swoje inteligencje ponad próg otwierający serce. Czeka cię wiele pracy, bowiem od tej pory będziesz musiał działać w tym i tamtym wymiarze, ale dołożymy wszelkich starań, by nie odstąpić ciebie ani o krok.

Możecie wierzyć w Moona, papieża i diabła, nie ma to znaczenia wobec jedności z Bogiem. Ma znaczenie dla was, gdyż wasz osobisty wybór może zadecydować o waszym szczęściu, życiu i przetrwaniu duszy. Jeśli wybierzecie Moona, papieża lub diabła, pójdziecie drogą, jaką przygotowały dla was siły zła. Drogą poddania i wiekuistego podporządkowania. Tak jak teraz niszczycie innych, tak jak się nad innymi wywyższacie, tak samo będzie niszczona wasza dusza przez siły, które po tamtej stronie będą od was wyższe. Chcecie Moona, papieża lub diabła, wasz wybór. B og jest jeden i mieszka w waszym sercu. Jak nie zmienicie waszego serca, jak nie przewartościujecie idei zawartych w umyśle, pójdziecie nie za Bogiem, ale za tymi, których obłuda prowadziła was przez życie.

...

Nie łudźcie się, że wasze winy zmyje Moon, papież lub diabeł. Nic z tego. Sami musicie zapracować na własne wyzwolenie. Myślcie, mówcie i czyńcie tak, jakby Jezus stał przy was osobiście. Inaczej zostaniecie zepchnięci w mrok.

Hatti znaczy starszy. Także: rozumiejący energię emocji i panujący nad nią.

Przy wprowadzaniu Jasnej Płaszczyzny nie będzie potrzebna osobista obecność, ale energetyczne uczestnictwo. Kanałem łączącym stanie się wspólny Krąg Ognia. Ojciec, Syn i Duch Święty rozpali się wówczas 12 promieniami (razem 15 ogni) i całkowicie wyrazi się PRAWO w trzynastym promieniu.

...

W ciele emocjonalnym jest ukrytych 12 promieni zasadniczych. Mają one określone poziomy wibracji. Im więcej zgodności (w liczbie i energetyce) w tych promieniach między ludźmi, tym większa emocjonalna między nimi więź emocjonalna. Osoba o większej energetyce zawsze dominuje nad osobą o energetyce mniejszej, a w przypadku przewagi w mocy promieni potrafi także z łatwością wpływać na jej emocje.

Z reguły ludzie mają po 3 promienie.

Są one figurami (krąg, kwadrat, trójkąt, romb itd.), a jednocześnie zakrzywiają się w kręgu. Przeciętnie promienie mają 20% pełności. W kolejności są usadowione w stopach, dłoniach, oczach i czakrach, począwszy od dołu. Ich pełność zależy od poziomu duchowej egzystencji i siły woli.

  1. promień: lewa stopa.
  2. promień: prawa stopa.
  3. promień: prawa dłoń.
  4. Promień: lewa dłoń.
  5. promień: oczy.
  6. promień: 1 czakra.
  7. promień: 2 czakra.
  8. promień: 3 czakra.
  9. promień: 4 czakra.
  10. promień: 5 czakra.
  11. promień: 6 czakra.
  12. promień: 7 czakra.

Każde z ciał subtelnych ma po 12 promieni usadowionych identycznie, lecz tylko część z nich jest uchwycona i w pewnym zakresie uaktywniona.

Emocje i oczekiwania wdrukowujemy odbiciem lustrzanym. Gdy wartość wdrukowanych emocji przekroczy w świecie przeżyć wewnętrznych 60%, osoba taka zaczyna wyrażać sobą (w myślach i zachowaniu) wymuszane zmiany. Gdy wartość ta osiągnie 80%, osoba nie jest już w stanie się im oprzeć i zaczyna się jej wydawać, iż sama je tworzy z wewnętrznej potrzeby.

Zasadę tę wykorzystują jako "ograniczenie świadomości" ludzie posiadający moc przeciwną na co najmniej 9 poziomie.

...

Człowiek podlega potrójnemu systemowi kontroli: fizycznej, duchowej i energetycznej. Fizyczna dotyczy tego wymiaru i kończy się w chwili przejścia w wymiary duchowe. Duchowa, która kończy się w momencie uwolnienia ludzkiego ducha poprzez wypalenie duszy w ogniu doświadczenia. I energetyczna, która nigdy się nie kończy, albo raczej która zanika po rozpłynięciu się wszelkich wartości fizycznych w trakcie przechodzenia w nicość, będącą już autentycznym aspektem Boga w istnieniu.

...

W tym kontekście człowiek ma ograniczoną władzę nad sobą samym, bowiem funkcjonuje on w myśl praw nie przez siebie ustalonych. Może jednak w ramach owych praw tak postępować, by tkać odchylone ścieżki w świecie materialnym poprzez modyfikację aspektu duchowego i energetycznego, a w świecie duchowym poprzez zmianę parametru fizycznego i energetycznego oraz w przestrzeni energetycznej poprzez manipulowanie fala materialną i duchową.

Choć świat jest zarazem energią, to jednak energia duchowa ma inny charakter, niż energia, która tworzy wymiar fizyczny i energetyczny. Można też przyjąć, iż nie istnieje nic takiego, jak wymiar fizyczny, gdyż w interpretacji samego siebie jest on jedną z form energetycznych. Chodzi bardziej o logiczny przejaw zarządzania ludzką świadomością z poziomu tego wymiaru.

Zostały więc dwie składowe: duchowa i energetyczna, które się przenikają, które się jednak nie stanowią, ale dopełniają. Przy czym składowa energetyczna potrafi oddziaływać na składową duchową tylko do poziomu duchowej świadomości. Gdy uwolniony od niedoskonałości umysłu ludzki duch kończy ewolucję materialno-energetyczną, świat energetyczny właściwie traci nad nim kontrolę, choć jego wspólna część (ciało) nadal egzystuje w myśl starych praw, tyle że od teraz modyfikowanych osobistymi ustawieniami. Toteż poprawną jest definicja mówiąca o tym, że ludzki duch swoim chceniem zyskuje umiejętność przekształcania rzeczywistości fizycznej i energetycznej, a właściwie energetycznej, bo to są tylko semantyczne odniesienia.

Jest czas, który umiera i jest śmierć, która powstaje z popiołów. A wszystko zawarte jest w tobie i płynie, stanowiąc podstawę przemiany, która zwie się istnieniem.

Jest mrok, który spowija ludzkie energie, i jasność, co z serca się sączy. A wszystko to motywuje cię do przyjęcia pewnej energetycznej formuły, którą nazywamy odrodzeniem się życia w duszy lub duszy w człowieku.

Jest ból, co męczy wymiary, i cisza, co całość zespala. A wszystko to stanowi ruch przyczyny, którą my nazywamy zapisem w mocy.

Jesteś ty. I jesteśmy my. A drogi nas łączące prowadzą donikąd. A dróg nas rozdzielających nigdzie nie odnajdziesz. Ty i my to jedność zaklęta w ruchu przyczyny. "I stało się słowo" - oznacza, iż wyraziłeś się w nas, my w tobie, a całość ideą stworzyła doświadczenie w Bogu. Tak więc ty, my i Bóg jesteśmy w doświadczeniu jednością. Przemyśl to i od tej chwili powiadaj, iż my i Bóg jesteśmy doświadczeniem w tobie. Korzystaj więc z naszej Mocy, której jesteś ideą i cząstką.

Działając, myśl o całości.

Czarne trójkąty otwierają przestrzeń. Stwarza się je w wizji w odległości ok. 2 metrów przed sobą na wysokości nieco powyżej poziomu oczu. Czarny trójkąt stanowi wejście w obszar chaosu (zmian), a biały jest duchowym umysłem, co mu nadaje formę. Tam są zawarte energetyczne repliki wszystkiego, co stworzył umysł. Można je stamtąd wyciągnąć wespół z kopiami energetycznymi ciał żywych stworzeń. Odtwarzamy ich wzór w umyśle (dokładną kopię), a potem wszczepiamy w człowieka energetycznie (uderzenie). Możemy też wzór pozostawić w umyśle, zachowują niezłomna pewność co do tego, że taki sam schemat odtworzymy w ciele uzdrawianego. Przed działaniem doładuj się w kręgu złotych braci.

I masz już to!

Laurii ma dwoje oczu. Lewe jest czarne, prawe białe. Odwrotnie, jak u ciebie, bo ona jest lustrem, jest odbiciem wzorców energetycznych, jest strażnikiem kopii. Gdy spojrzy na ciebie, gdy jej trójkątne oczy nabiorą barwy jasnoniebieskiej, w jej rękach lub przed nią pojawi się idealna kopia poszukiwanego obiektu. Tu ujrzysz doskonałe wzorce ludzi i przedmiotów.

W przypadku leczenia wystarczy ową kopię wsadzić w człowieka.

Kopie są lustrzane, więc powielają naszą rzeczywistość z naszego punktu widzenia. Bacz, by był on właściwy. Kopie należy ręcznie przenieść na człowieka i weń wstawić. Potem całość zespolić uzdrawiającym oddziaływaniem. Na koniec posłać w kierunku jej 3-4 ośrodka cząstkę energii z własnego serca, by kiedyś stała się ona samodzielną istotą. Tak wzrasta, tak uzyskuje świadomość duchową. Po kilkudziesięciu latach może zostać obdarzona samodzielnym istnieniem, a jej miejsce zajmie ktoś inny.

Laurii jest częścią ciebie, ale z ciebie nie powstała.

Manifestacje też są uzależnione od jej udziału.

czytaj więcej....

 

- opracowanie ze strony Z.J. Popko - źródło: popko.pl

Kamil Kuszewski

Uzdrawianie duchowe, które stosuję aby uzdrowić ciało fizyczne, nie likwiduje skutków choroby, tylko jej przyczyny, dzięki czemu organizm człowieka sam może już włączyć zawarty w DNA system samonaprawczy, który negatywne siły energetyczne wyłączyły, przypuszczając atak na jakiś organ w ciele człowieka. Poprzez duchowe pasma mogę działać na odległość.
Kontakt Kamil Kuszewski

Artykuły » Otwarcie wrótNiedziela 11 marca 2018

pokaż wszystkie artykuły »

strzałka do góry
Ładuję stronę ...