Gość

Na czym polega Współodczuwanie?

» Artykuł z cyklu » Otwarcie wrót

Gdy pokochamy swojego najgorszego wroga – Kowalskiego i wszystko mu wybaczymy, odczujemy w swojej świadomości jego istnienie jako cząstkę całości. Wtedy nasz umysł, wolny od nienawistnych myśli i negatywnych emocji, ukaże jego prawdziwy obraz. Zapamiętane z przeszłości fakty ujrzymy w innym świetle. Dotrze do nas wreszcie smutna prawda, że nasz dawny wróg jest złamanym przez los człowiekiem. Że jego życie to niekończące się pasmo porażek i nieszczęść. Że człowiek ten, gdyby nie zastawione przez „ciemność” pułapki, mógłby dziś żyć w szczęściu, miłości i radości.

Wtedy zrozumiemy, że nas również mógł spotkać taki sam, tragiczny los. Że cudem uniknęliśmy pułapek sił ciemności, a skoro możemy teraz spokojnie się modlić i mamy kontakt z Górą, zło nas do tej pory nie złamało. Uświadomimy sobie, że nie ma większej tragedii dla człowieka, niż opowiedzieć się po stronie zła – szczególnie, gdy dokonany wybór jest nieświadomy i wymuszony narzuconą przez siły ciemności iluzją.

Pamiętam, że gdy to pojąłem, popłynęły mi łzy współczucia. Z całego serca zrobiło mi się żal mojego dawnego wroga, Kowalskiego. Wtedy właśnie zaliczyłem współodczuwanie.

- opracowanie ze strony Z.J. Popko - źródło: popko.pl

Kamil Kuszewski

Uzdrawianie duchowe, które stosuję aby uzdrowić ciało fizyczne, nie likwiduje skutków choroby, tylko jej przyczyny, dzięki czemu organizm człowieka sam może już włączyć zawarty w DNA system samonaprawczy, który negatywne siły energetyczne wyłączyły, przypuszczając atak na jakiś organ w ciele człowieka. Poprzez duchowe pasma mogę działać na odległość.
Kontakt Kamil Kuszewski

Artykuły » Otwarcie wrótŚroda 17 stycznia 2018

pokaż wszystkie artykuły »

strzałka do góry
Ładuję stronę ...